niedziela, 8 grudnia 2013

Rozdział 1

Bella szybko poszła za ciotką do domu, starała się wnieść swoje dwie, duże walizki do swojego nowego domu. Rzuciła jej torby na podłogę przy drzwiach i rozejrzała się po nieznanym jej domu.
"Cóż, tu jest z pewnością przytulnie" pomyślała rozglądając się po jednopiętrowym domu, w którym pachniało alkoholem i papierosami.

Dom, który stał przed Bellą należał do Kelly Schmidt, siostry jej matki a jej ciotki. Ciocia Kelly nie zawsze była dobrą ciotką dla Belli ale teraz jest, Bella była jej wdzięczna ponieważ jeśli ciocia Kelly nie zaopiekowałaby się nią to nie wiedziałaby co miałaby robić.
Zobacz, Isabella Woods w skrócie Bella, ostatnio stał się sierotą odkąd jej rodzice i brat pojechali na jego turnieju koszykówki i nigdy nie wrócili. Po tym fatalnym wypadku samochodowym, który wywrócił życie Belli do góry nogami, została sama z jedynym członkiem rodziny, z którym mieszka czyli Kelly Schmidt.
Kelly jest rozwiedzioną kobietą po trzydziestce, która została nauczona zbyt wielu złych nawyków co ktokolwiek w ciągu ostatnich kilku lat. Z jej stałym imprezowaniem, piciem i paleniem i jej pracą jako kelnerka w barze niedaleko domu ledwo dawała radę zapłacić za czynsz. Zamierzała odmówić zaadoptowania, ale kiedy okazało się, że będzie otrzymywała comiesięczny dochód  za opiekę nad nią, nie było mowy, żeby mogła powiedzieć nie.
Belli nie obchodziło to, czy była z nią tylko dla pieniędzy. Po prostu miała dalsze życie, mieszkała z członkiem rodziny.
Rodzina dla Belli odgrywała dużą rolę. Po wypadku jej rodziców i brata nie może normalnie spać. Koszmary śnią jej się co noc, i co noc Bella chciałaby tylko zasnąć w jeden pełny sen. Ale każdej nocy budzi się z krzykiem i płaczem.
Bella była w żaden sposób dziewczyną, która jest szczęśliwa, pewna siebie, która dzięki komuś zawsze się uśmiecha. Nie potrafiła nawet sama się uśmiechnąć. Rzadko rozmawiała lub patrzyła na kogoś. Nigdy nie miała przyjaciółki, była samotna.
Można było powiedzieć, że Isabella Woods była zmęczona, samotna, i zepsuta.
Przeprowadzka do małego miasteczka na obrzeżach Londynu to jest ta rzecz, którą potrzebuje.
Tam było zupełnie inaczej od stylu jej życia, od słonecznych, ruchliwych ulic w Miami na Florydzie. Tutaj jest chłodno, cicho i jest mniej miejsca. Chciała aby nic nie przypominało jej o przerażających, traumatycznych wydarzeniach, które pojawiły się w jej życiu.
I to miejsce może takie być.
- Halooooo? Jest ktoś w środku? - Ciotka Kelly machnęła rękami przed twarzą Belli, wyrywając ją z oszołomienia.
- Och! Tak, tak, przepraszam.
Ciocia Kelly zaciągnęła się swoim papierosem i kontynuowała.
- Więc Belle..
- Bella - Bella grzecznie poprawiła ciotkę.
- Więc słuchaj Bello, jak zapewne już widzisz, jestem całkiem popieprzona, paniusiu.
Bella spojrzała na ciotkę, zaskoczona z jej otwartości. Ciotka Kelly zauważyła jej zaskoczenie na co zachichotał i ponownie kontynuowała.
- Więc mam zamiar teraz ustalić zasady. Nie bądź zależna ode mnie, ledwo potrafię sama sobie poradzić. Masz tu jedzenie dla ciebie, ale nie spodziewaj się, że będzie gotowe czekało na talerzu dla Ciebie, kiedy przejdziesz przez drzwi. Staraj się nie przeszkadzać mi, gdy jestem w domu. Ja będę albo spała albo będę z chłopakiem. I muszę z tobą być szczera. Nie zadzieraj z Brent.
Jej słowa były ostre, ale Bella wyczuwał odrobinę niepokoju i opieki w jej głosie. Bella skinęła głową, sygnalizując to, że słucha instrukcji cioci Kelly.
- Dobrze - Ciotka Kelly powiedziała - Zmarnowałyśmy na to dość dużo czasu. Jeśli zastosujemy się do tych zasad, możesz robić co tylko sobie kurwa chcesz. Możesz mieć przyjaciół, o ile nie wkroczą na moją drogę. Możesz chodzić na Piżama party. Chłopcy czy dziewczęta. Naprawdę nie obchodzi mnie bo jesteś na tyle dorosła, abyś podejmowała własne decyzje.
Bella ponownie skineła głową, zafascynowana brytyjskim akcentem ciotki. Przypomniał jej nico do głosu matki. Ciotka Kelly mieszka w Wielkiej Brytanii całe życie a matka Belli wyjechała gdy miała 18 lat na Uniwersytet w Miami na studia biologii morskiej. Tam poznała ojca Belli.
Ciotka Kelly wyczuł nagłą zmianę zachowania Belli.. niepokój wzbudzony wspomnieniami z mamą i tatą. Kelly położyła rękę, którą nie trzymała papierosa na ramieniu Belli aby ją lekko pocieszyć. Bella spojrzała na nią wdzięcznie.
- Nigdy nie miałam do czynienia z dziećmi - Ciotka Kelly zaczęła - więc może potrzebuję pomocy z jakiegoś magazynu o macierzyństwie.
Bella lekko się uśmiechnęła, ale łzy wciąż formowały się na tyłach jej oczu. Ciotka Kelly rozpaczliwie szukała czegoś, co odwróci uwagę dziewczyny. Miała rację, gdy powiedziała, że ​​nie była dobra w całym "macierzyństwie".
- Więc tam jest kuchnia, pokój dzienny i TV, twój pokój jest na końcu korytarza na prawo, a za nim łazienka. Kapujesz?
Mały chichot wydostał się z ust Belli. Zawsze uważała, że to słowo było zabawne.
- Kapuję.
Ciotce ulżyło gdy zauważyła zmianę w humorze Belli.
- Dobrze - Ciotka Kelly podeszła i pocałowała czubek Belli głowy - Idź rozpakować swoje rzeczy.
Bella szybko chcąc uciec od dymu papierosowego chwyciła swoje torby spod drzwi. Odwróciła się szybko, gdy usłyszała swoje imię wydostające się z ust ciotki.
- Wiem, że szkoła jest już jutro, ale możesz wziąć tyle wolnego czasu, ile potrzebujesz, aby przyzwyczaić się do tego miejsca. Może po prostu zostaniesz w domu przez kilka dni aż do kiedy nie poczujesz się lepiej?
Bella wzdrygnęła się na słowo 'dom'. To nie był jej dom. Jej dom był z jej piękną, kochającą matką, jej zabawnym, troskliwym ojcem i jej starszym bratem.
Bella westchnęła, przypominając sobie, że nie jest w Miami. To był jej dom.
- Nie - spokojnie odpowiedziała - Myślę, że szkoła jest najlepszym miejscem dla mnie, tam powinnam być. Wiesz, aby odciągnąć mnie od tych wszystkich myśli.
Ciotka Kelly skinęła głową ze zrozumieniem.
- Jeśli tego chcesz... Upewnij się, że nastawiłaś sobie budzik na 6.
Po tym wszystkim Bella uciekła do swojego pokoju, chcąc aby następny dzień już nastał, w którym mogłaby być oderwana od wszystkiego, od braku snu, od koszmarów, od wspomnień...

Nie wiedziała, że on tam będzie, niewiele wiedziała też o tym, że on ponownie wywróci jej życie do góry nogami.
_____________________________________
Witam was pierwszym rozdziałem. Akcja dopiero się rozkręca więc zachęcam do dalszego czytania. <3
Komentujcie // @ViOfficial

38 komentarzy:

  1. Fajnie sie zaczyna. Czekam na next :*

    OdpowiedzUsuń
  2. suuuper, suuuper, super, zajebi**** się zaczyna, i proszę o informacje na e-maila mmusialska10@gmail.com :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy 1 rozdział :)
    Czekam na następny i życzę powodzenia w dalszym tłumaczenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Suuuper !! Czekam nn ;*
    Xoxo @JustynaJanik3

    OdpowiedzUsuń
  5. powiem szczerze ze narazie nei wiem zbytnio o co chodzi z tym chlopakiem ale napewno wszstkiego sie dowiem w nastepnych rozdzialach ;) rozdzial interesujący i czekam na nn ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się, bardzo wciągająca fabuła, jednak mam jedno zastrzeżenie. Wydaje mi się, że tłumaczysz zbyt dokładnie, każde słowo oddzielnie, przez co niektóre zdania są niezrozumiałe. Czekam na następny :) Pozdrawiam i buziaczki :) x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie widzialas tlumaczenia dokladnego.. dziewczyna dobrze tlumaczy, i tlumaczy z sensem. :) /megapolix

      Usuń
  7. super czekam na nexta ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. alee fajny,, czekam na rozwiniece ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Zajebisty. Ciekawe. Świetnie tłuamczysz. Czekam na więcej. Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  10. wow nieźle sie zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie się zaczyna, czekam na następny. :)

    @hopebitchhope

    OdpowiedzUsuń
  12. CUDO !!!
    świetnie się zaczyna...
    Z niecierpliwością czekam na następny :)
    Alice.

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest takie x bmfhjfbdnjhfbn. <3 / @Bellairee

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest świetny! Już nie mogę doczekać się dalszej akcji! :) xx @PollKlaudia

    OdpowiedzUsuń
  15. zajebisty xd czekam na nexta mała <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny xdd kiedy next ?? :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialny, czekam na nexta!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mega next plis to jest boskie serio ... db ja ide spać bo ciemno xd a juutro szkoła pozdrawiam i całuje papapappapa

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialny. <33
    @NIall_Patka

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy :)

    http://doublexfacex.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. O kurczę, swietne!
    Super tlumaczysz, glowna bohaterka mi sie spodobala :)
    Kelly jest dosyc oryginalną osobą, co mi sie podoba.
    Zapowiada sie ciekawie. Obstawiam, ze ON, to Harry. Aczkolwiek wszystko jest mozliwe, prawda?
    Zaniepokoilo mnie jedynie to "ponownie". Czyli, ze ona juz GO zna...

    Czekam z niecierpliwoscia na nastepny rozdzial ❤️

    OdpowiedzUsuń
  22. czekam na nexta ! dodaj szybko plis !

    OdpowiedzUsuń
  23. zapraszam http://please-stay-strong.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekam na kolejne

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapowiada sie naprawde MEGA *-*
    Czekam na nastepny!
    @yeah_buddy_xo

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny *.* już nie mogę doczekać się kolejnego <3 ;3

    OdpowiedzUsuń
  27. Meeeeeeeeeega! Kiedy next?<3

    OdpowiedzUsuń
  28. Zostałaś nominowana do Liebster Award. Resztę informacji na:
    http://gardenof-stories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Super się zapowiada czekam na nexta!!!
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejku, chce juz nastepny. Zapowiada sie fajnie / tt @karolina9906

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy masz w planach dodanie rozdziału drugiego?

    OdpowiedzUsuń